Grand SPA w Sofitel Grand Sopot to miejsce zupełnie wyjątkowe, które łączy luksus z bardzo pozytywną energią. Oferuje efektywne, prozdrowotne oraz upiększające zabiegi, dbając przy tym o doskonałe samopoczucie. Dlatego z ogromną przyjemnością poddałam się tam zabiegowi na twarz na bazie francuskich dermokosmetyków André Zagozda Laboratory. Zobaczcie, jak było i poznajcie możliwości brunatnych alg Laminaria Digitata!
Oglądaj zabieg krok po kroku!
Jak powiedziała nam Kaja Mierosławska-Haller, Kierownik SPA, Grand SPA w Sopocie to miejsce nie tylko dla gości hotelowych, którzy docenią zarówno skuteczne zabiegi na bazie luksusowych marek Elemis oraz Sothys. To także niesamowite otoczenie. Połączenie ekskluzywnych pakietów pielęgnacyjnych, w których naturalne roślinne preparaty idą w parze z innowacyjną technologią, pozwala zregenerować ciało i ukoić zmysły. Goście Grand SPA skorzystają tu nie tylko z zabiegów anti-aging z zastosowaniem wysoko skoncentrowanych składników morskich od André Zagozda Laboratory, jak również z basenu z widokiem na morze. Grand SPA pozwala zrelaksować się w sąsiedztwie fal i morskiej bryzy, a także zadbać o sprawność fizyczną w siłowni SoFIT z widokiem na morze i ogród.
Zabieg André Zagozda do cery naczynkowej i wrażliwej
Zabieg "Deep Hydration, Soothing and Repair" André Zagozda został dobrany specjalnie do potrzeb mojej wrażliwej skóry. - Do zabiegu użyję kosmetyków wysoko skoncentrowanych cząsteczek kwasu hialuronowego, jak również alg Laminaria Digitata, które są głównymi komponentami tych kosmetyków - wyjaśniła mi podczas konsultacji kosmetolog Karolina Komolka, Zastępca Kierownika SPA w Grand SPA.
André Zagozda Laboratory to francuskie laboratorium naukowo-badawcze specjalizujące się w badaniach wody morskiej i jej naturalnych nadkoncentratów, jakimi są algi. W 1989 r. Laboratorium uzyskało unikatowy w skali światowej, wyjątkowo wysoko skoncentrowany, wodny ekstrakt z alg Laminaria Digitata SEA PLASMA (stężenie wody morskiej ponad 100.000 razy!) a następnie, jako jedyne na świecie, z sukcesem opracowuje technologię pozwalającą włączyć ten, tak niezwykle aktywny czynnik do swoich kosmetyków.
Kluczową kwestią jest niezwykle wysokie, bo aż 98%, chemiczne podobieństwo wody morskiej do płynów ustrojowych człowieka. Podobieństwo to wraz z bardzo wysoką koncentracją ekstraktu sprawia, że aktywne składniki formuł przedostają się do wnętrza skóry - tam, gdzie zachodzi jej regeneracja. Dzięki tej rzadkiej właściwości ekstrakt z alg stał się symbolem wyróżniającym dermokosmetyki André Zagozda Laboratory i gwarantem ich wyjątkowo wysokiej skuteczności.
Zabieg André Zagozda Laboratory
80-minutowy rytuał!
Faza I – oczyszczanie
Faza II – tonizowanie skóry
Faza III – masaż twarzy przy użyciu Intensive Essential Oil
Faza IV – głęboki peeling
Faza V – peeling na bazie kwasu
Faza VI – faza aktywna, czyli nałożenie produktu Intensive Cell Regenerator, który odżywia, nawilża, ale również powoduje powstawanie nowych komórek
Faza VII – serum z kwasem hialuronowym
Faza VIII – peel of mask
Faza XI – tonizowanie skóry
Faza X – faza uzupełniająca, super serum
Faza XI – faza końcowa przy użyciu Perfect Lift Cream oraz wysoko skoncentrowanej witaminy C
Czas na krótkie podsumowanie
Muszę przyznać, że zabieg na bazie produktów André Zagozda był bardzo przyjemny i komfortowy dla mojej skóry. Z jednej strony głęboko ją oczyścił, a z drugiej wzmocnił naczynka. Złagodził podrażnienia, intensywnie dożywił i nawilżył cerę oraz poprawił jej dotlenienie. Nic dziwnego, bowiem to wieloetapowy rytuał (cudowne 80 minut!), podczas którego skóra twarzy poddawana jest działaniu aktywnych składników zawartych głównie w ekstrakcie z alg Laminaria Digitata. Efekt jest prawdziwie zdumiewający!
Polecam ten zabieg dla: skóry przesuszonej, szorstkiej, niedożywionej, nadmiernie wrażliwej z rozszerzonymi naczynkami i brakiem witalności, a także skłonnej do zanieczyszczeń lub niedoskonałości.
Po pierwszym zabiegu efekty są już bardzo ładnie widoczne. Zabieg przywraca równowagę i poczucie komfortu nawet w najgłębszych warstwach przesuszonej i przez to nadmiernie wrażliwej skóry. W trakcie zabiegu cera zostaje wypełniona setkami aktywnych składników pochodzenia morskiego (najłatwiejszymi do przyswojenia) a obecność ekstraktu z brunatnych alg Laminaria Digitata zapewnia ich optymalną intensywność i głębokość działania. Poza gruntownym nawilżeniem i zrewitalizowaniem skóry, zabieg gwarantuje doskonały, ogólny efekt odmłodzenia widoczny już podczas pierwszego zabiegu.
Po serii trzech zabiegów śmiało mogę przyznać, że produkty André Zagozda są doskonałe dla skóry wrażliwej. Dają szybkie efekty, odżywiają i poprawiają wyraźnie jej elastyczność, a przy tym zabiegi wykonywane przez kosmetologów w Grand SPA, głęboko odprężają.
Choć efekty są widoczne już po pierwszym zabiegu, rekomenduję wykonanie serii trzech zabiegów w Grand SPA w Sopocie.