Zabieg liftingujący bez skalpela, który można wykonywać przez cały rok, zyskuje coraz większe znaczenie w gabinetach medycyny estetycznej. Sofwave, urządzenie kosmetyczne wykorzystujące ultradźwięki, znajduje zastosowanie m.in. w poprawie owalu twarzy, napięcia skóry oraz redukcji bruzd nosowo-wargowych i linii marionetki. To właśnie tę procedurę wprowadziła do swojej oferty dr Justyna Magdzińska, lekarz medycyny estetycznej i właścicielka kliniki dr Magdzińska w Łodzi, z którą nasza redakcja rozmawiała o mechanizmie działania urządzenia, kwalifikacji pacjentów i efektach terapii.

 

Sofwave działa w skórze właściwej na głębokości od 0,5 do 2 mm, gdzie wywołuje kontrolowane strefy przegrzania tkanek, inicjując proces przebudowy kolagenu i stopniowej poprawy napięcia skóry. Efekt nie polega na mechanicznym uniesieniu tkanek, lecz na uruchomieniu naturalnych procesów regeneracyjnych, dlatego rozwija się w czasie, zwykle przez 3-6 miesięcy po zabiegu.

Oglądaj naszą rozmowę!

Jak podkreśla dr Justyna Magdzińska, przy wyborze technologii do kliniki kluczowe są dla niej trzy elementy: uzasadnienie naukowe, dane kliniczne i publikacje potwierdzające skuteczność i przewidywalność efektów oraz bezpieczeństwo, rozumiane jako kontrola parametrów, powtarzalność rezultatów oraz możliwość precyzyjnej pracy w obrębie określonych warstw anatomicznych. - W zabiegach liftingujących kluczowe znaczenie ma precyzyjne określenie głębokości działania oraz pełna kontrola energii. Tkanki twarzy tworzą złożony układ warstw, w którym różnice kilku milimetrów mogą wpływać na efekt terapeutyczny i bezpieczeństwo procedury - tłumaczy dr Justyna Magdzińska.

 

Sofwave alternatywą dla chirurgii

Technologia zastosowana w urządzeniu Sofwave powstała m.in. dla pacjentów, którzy obawiają się bardziej inwazyjnych ingerencji. Dla kogo lifting ultradźwiękowy może być alternatywą dla chirurgii? - Terapie liftingujące oparte na technologiach energetycznych stanowią alternatywę przede wszystkim dla pacjentów z umiarkowaną wiotkością, którzy chcą poprawić napięcie i jakość skóry, lecz nie są gotowi na zabieg operacyjny. Są również odpowiednie dla osób, które myślą o chirurgii w przyszłości, ale obecnie chcą pracować nad tkankami w sposób stopniowy i biologiczny. To propozycja dla pacjentów ceniących naturalny, ewoluujący efekt, oparty na wspieraniu procesów regeneracyjnych, a nie na nagłej zmianie rysów twarzy - wyjaśnia dr Justyna Magdzińska.

Jak wylicza dr Justyna Magdzińska, wśród wskazań do zabiegów liftingujących znajdują się bruzdy nosowo-wargowe i linie marionetki, opadający owal twarzy oraz zatarcie wyraźnego konturu w linii żuchwy, z pojawiającymi się tzw. chomikami i zmniejszeniem napięcia skóry. Odpowiedzią na te potrzeby może być właśnie zabieg Hollywood Lifting urządzeniem Sofwave. - Podczas tej procedury w wybranych warstwach skóry dochodzi do powstawania obszarów koagulacji tkanki, które inicjują proces biologicznej przebudowy kolagenu. Organizm uruchamia naturalne mechanizmy naprawcze, a w kolejnych tygodniach i miesiącach obserwujemy stopniowe zagęszczenie oraz poprawę napięcia skóry - opowiada specjalistka.

Podczas kwalifikacji do terapii Sofwave oceniana jest jakość skóry, stopień wiotkości, relacje warstwowe tkanek, dynamika mimiczna, proporcje twarzy i oczekiwania pacjenta w kontekście realnych możliwości biologicznych. Nie zawsze rozwiązaniem będzie terapia technologiczna, ponieważ przy zaawansowanej wiotkości chirurgia może być bardziej racjonalna. Jeśli jednak w danym przypadku wskazany jest lifting ultradźwiękowy, pierwsze efekty widać od razu po zabiegu. - Będzie się on narastał w czasie następnych 3-6 miesięcy. Ten zabieg najczęściej wykonujemy raz w roku, ale w konkretnych przypadkach możemy ją powtórzyć za 3 miesiące - mówi dr Justyna Magdzińska.

 

Jak działa lifting ultradźwiękowy Sofwave?

Sofwave to nowoczesne urządzenie, które wykorzystuje synchroniczne ultradźwięki SUPERB. Działają one w skórze właściwej na głębokości od 0,5 do 2 mm, a dzięki dwóm głowicom można wykorzystywać je zarówno w zabiegach na ciało i większe obszary twarzy, jak i w trudniej dostępnych okolicach, takich jak podbródek czy okolice oczu i ust. - Technologia ultradźwiękowa Sofwave opiera się na ultradźwiękach planarnych SUPERB, które w precyzyjny sposób i na określoną głębokość dostarczają energii, z zachowaniem pełnej kontroli parametrów zabiegowych. W dolnych warstwach skóry właściwej dochodzi do powstania stref przegrzania tkanek do 60-70 stopni, by doprowadzić do obkurczenia włókien kolagenowych i uruchomienia naturalnych mechanizmów naprawczych, w tym do produkcji endogennego kwasu hialuronowego, co udowadniają wykonane badania histopatologiczne - tłumaczy dr Justyna Magdzińska.

W kolejnych tygodniach i miesiącach następuje stopniowe zagęszczenie i poprawa napięcia skóry. To właśnie odróżnia technologię ultradźwiękową od procedur chirurgicznych. - Nie jest to efekt natychmiastowego wypełnienia ani mechanicznego podciągnięcia tkanek, lecz konsekwencja kontrolowanej stymulacji i neokolagenezy, dzięki czemu rezultat pozostaje spójny z anatomią twarzy - podkreśla lekarka. Mechanizm, jak zaznacza, opiera się na biologicznej reakcji naprawczej, a nie na mechanicznym uniesieniu struktur. To sprawia, że efekt rozwija się w czasie, a sama technologia ultradźwiękowa Sofwave może stanowić ważny element długofalowego planu zabiegowego.

- Zabiegi liftingujące oparte na technologiach energetycznych postrzegamy jako element strategii długoterminowej, a nie jednorazowe rozwiązanie. Stanowią etap w planie zabiegowym, który może obejmować również procedury regeneracyjne czy iniekcyjne, zawsze jednak podporządkowane nadrzędnemu celowi, jakim jest zachowanie jakości tkanek i harmonii rysów. Takie wielowarstwowe podejście pozwala pracować nad procesem starzenia w sposób świadomy, konsekwentny i zgodny z biologią skóry - podsumowuje dr Justyna Magdzińska.

Sofwave staje się tym samym kolejną technologią, która wpisuje się w podejście longevity i odpowiada na potrzeby pacjentów, którzy nie oczekują radykalnej zmiany wyglądu, lecz chcą stymulować naturalne procesy regeneracyjne w sposób kontrolowany i bez nadmiernej ingerencji.

Materiał powstał we współpracy z ITP S.A.