Właśnie udało Ci się zmienić styl życia – zdrowo się odżywiasz, uprawiasz regularnie sport, po ciężkich początkach, Twoja waga wreszcie potwierdziła, że to co robisz jest warte wyrzeczeń i ciężkiej pracy. Czujesz euforię i motywację do dalszego działania, wyglądasz lepiej, ale… choć tłuszcz zniknął i waga zmalała to pewien problem po odchudzaniu pozostał – zwiotczała skóra.

 

Problem obwisłej skóry dotyka wiele osób, które walczą z nadwagą. Naciągnięta skóra po utracie kilku lub kilkunastu kilogramów nie zawsze wraca do pierwotnej formy i potrafi nieprzyjemnie zdemotywować, każdego, kto przeszedł trudną ścieżkę w walce o lepsze ciało.

Polecamy nasz cykl artykułów: Schudłam i co dalej? , w którym znajdziecie odpowiedzi na wiele uciążliwych problemów po odchudzaniu.

 

Fascynujące właściwości skóry

Skóra to bardzo elastyczny organ, który potrafi dostosowywać się do potrzeb organizmu. Naturalnym tego przykładem jest ciąża i okres tuż po niej. Przez dziewięć miesięcy skóra stopniowo naciąga się aby po jakimś czasie po porodzie wrócić do normy. Może to trwać nawet do roku, ale przy zdrowej diecie, regularnym ruchu, pomocy kosmetyków pielęgnacyjnych, nadmiar skóry obkurcza się a elastyczność regeneruje. Proces rozciągania się skóry jest zatem odwracalny, a możliwości tego organu imponujące. Oczywiście wiele zależy od wieku (po 30 roku życia spada produkcja kolagenu odpowiedzialnego za sprężystość), predyspozycji genetycznych oraz innych czynników.

Polecamy też: Jak usunąć rozstępy po ciąży?

 

Nieodwracalne zmiany

Niestety w wielu przypadkach, po zrzuceniu zbędnych kilogramów organizmowi nie udaje się samodzielnie poradzić z nadmiarem zwiotczałej skóry. Dzieje się to między innymi wtedy, kiedy na nadwagę pracowaliśmy przez lata. Im dłużej skóra była naciągnięta tym ciężej jest jej odwrócić ten proces. Nie bez znaczenia jest też jak dużo udało nam się schudnąć, bo skóra ma ograniczone możliwości kurczenia się.

 

Działania prewencyjne

Jak w przypadku większości problemów najlepszym rozwiązaniem jest profilaktyka. Również tu, kiedy stawiamy pierwsze kroki w walce o zgrabną sylwetkę, w swoim planie dietetyczno – treningowym powinniśmy uwzględniać także potrzeby skóry. Przede wszystkim warto wykazać się umiarem i stopniowym zrzucaniem zbędnych kilogramów. Szybka utrata znacznej masy ciała może być powodem do dumy, ale jednocześnie niesie ze sobą ryzyko, tego, że skóra nie zdąży się do niego dostosować. Lepiej postawić na mniejszy ale regularny spadek wagi. Trzeba również pamiętać o odpowiednim nawadnianiu organizmu i dostarczaniu niezbędnych mikroelementów wpływających pozytywnie na produkcję kolagenu i elastyny w naszej skórze. Mało kto zdaje sobie sprawę, że na elastyczność skóry wpływa również używanie naturalnych produktów pielęgnacyjnych. Zapobiegają one zmywaniu naturalnej bariery ochronnej skóry, która zapobiega jej przesuszaniu i odwadnianiu. Jeśli dużo pływasz wybieraj baseny bez chloru - z wodą ozonowaną. Unikaj też długich gorących pryszniców i kąpieli oraz zbyt intensywnego wycierania skóry ręcznikiem. To wszystko niszczy naturalną warstwę lipidową skóry.

 

Jeden zabieg – jędrna skóra - rozmiar mniej

Jeśli pomimo usilnych starań Twoja skóra jest wiotka i obwisła zgłoś się do specjalisty. Wystarczy godzina zabiegu wykonanego urządzeniem V-Max, w gabinecie medycyny estetycznej, aby osiągnąć efekt jędrnej skóry, a nawet jednego rozmiaru mniej. „Rezultat porównywalny do kilku tygodni ćwiczeń i walki z nadmierną tkanką tłuszczową oraz luźną skórą osiągalny jest już po jednej wizycie. Ponadto zabieg V-Max jest całkowicie bezpieczny, nieinwazyjny i nie wymaga rekonwalescencji. W praktyce oznacza to, że tuż po nim można wrócić do codziennych zajęć i treningów.” zapewnia dr n. med. Anna Skwarek z kliniki La Perla. Jak wygląda zabieg i na czym polega jego działanie? „Specjalna głowica V-Max przykładana do wybranego obszaru ciała przesyła fale ultradźwiękowe o odpowiedniej długości w głąb skóry. Energia cieplna trwale usuwa tkankę tłuszczową i stymuluje odpowiednie warstwy skóry do produkcji kolagenu, dzięki czemu ciało uelastycznia się. Efekt wzmacnia się jeszcze do 90 dni po zabiegu.” opowiada Maciej Opiela ekspert w dziedzinie urządzeń stosowanych w medycynie estetycznej z Esthetic Medical Innovation.

V-max pomaga pozbyć się zbędnych centymetrów w obwodzie brzucha czy ud oraz obwisłej skóry. Połączenie zabiegu V-Max z planem dietetyczno – treningowym tworzy idealne uzupełnienie i pozwala skupić się na kształtowaniu sylwetki, a nie na walce z efektami ubocznymi utraty masy ciała.

Polecamy też: Stabilizacja po zakończeniu diety odchudzającej