Twój tatuaż wyblakł lub zastanawiasz się, jak pielęgnować ten, który dopiero pojawił się na twoim ciele? Zobacz, jak dbać o tatuaż nie tylko latem i czym go smarować.

Choć mogłoby się wydawać, że zainteresowanie nowymi tatuażami spadło, do najlepszych tatuażystów w polskich miastach ustawiają się długie kolejki. Wyraźny popyt na trwałe ozdoby ciała widać też w drogeriach, gdzie wciąż pojawiają się nowe marki kosmetyków do pielęgnacji tatuażu. Dla części osób to, jak dbać o tatuaż i jak powinna wyglądać jego pielęgnacja po zrobieniu, wciąż jest jednak tajemnicą.


Pielęgnacja tatuażu po zrobieniu

Naturalnym jest fakt, że najważniejsza jest pielęgnacja tatuażu po zrobieniu, a więc przez pierwsze dni i tygodnie. Świeżą ozdobę owija się najczęściej folią, która ma chronić dany rejon skóry przed infekcjami. Wbrew pozorom nie trzeba jej trzymać do końca dnia - ściąga się ją po kilku, maksymalnie trzech godzinach. Dopływ świeżego powietrza przyspiesza w końcu proces gojenia. Po ściągnięciu folii tatuaż należy przemyć chłodną wodą, najlepiej z użyciem delikatnego szarego mydła lub żelu hipoalergicznego do mycia tatuażu. Tu odradza się wycieranie zwykłym ręcznikiem, który mógłby podrażnić skórę.

Po osuszeniu miejsca, w którym jest nowy tatuaż, warto posmarować go maścią i kremem, a następnie ponownie owinąć folią na kilka godzin. Cały proces powtarza się kilka razy dziennie, aż nie upłyną trzy lub cztery pełne dni od wykonania tatuażu. W tym wszystkim warto pamiętać o jeszcze jednym – ponieważ tusz to ciało obce, organizm musi mieć szansę na regenerację. Do tego potrzeba choćby ośmiu pełnych godzin snu i rezygnacji z alkoholu. Wskazane jest ponadto codzienne wymienianie pościeli przez kilka dni, aby ograniczyć kontakt skóry z bakteriami. Przez kilka dni należy unikać także zakrywania świeżego tatuażu ubraniami.

Skąd tak daleko idąca ostrożność? Przez pierwszy tydzień po zrobieniu tatuażu skóra rani, co oznacza, że wydobywają się z niej krew i osocze. Właśnie dlatego w tym czasie lepiej postawić na przewiewną odzież i pamiętać o codziennym zmienianiu pościeli. Sytuacja zmienia się w kolejnym tygodniu - skóra wtedy swędzi (nie wolno jej drapać) i lekko się łuszczy, dlatego wówczas trzeba aplikować na nią specjalistyczny krem lub maść. W trzecim tygodniu nie odczuwa się już takich „dolegliwości”, jednak natłuszczanie i ochrona przeciwsłoneczna nadal są koniecznością. Te dwie rzeczy mają zresztą znaczenie także w przyszłości.

Uwaga! Pielęgnacja tatuażu po zrobieniu wygląda nieco inaczej, gdy tatuażysta zamiast zwykłej folii nałoży po wszystkim folię para-przepuszczalną typu second-skin. Jest ona wodoodporna i elastyczna, ale przepuszcza powietrze, dlatego nie trzeba jej ściągać po przyjściu do domu. Robi się to zwykle po trzech dniach od zrobienia tatuażu, najlepiej pod strumieniem ciepłej wody. Z folią typu druga skóra należy obchodzić się delikatnie, nie wolno zrywać jej na siłę. Kolejne kroki w pielęgnacji są już takie same, jak wspomniano – natłuszczając skórę, a dodatkowo unikając solarium, sauny i kąpieli słonecznych.


Masło czy krem do tatuażu?

W pielęgnacji tatuażu przez kilka pierwszych tygodni bardzo ważna jest higiena. Do mycia skóry zaleca się specjalistyczne mydła lub żele marek specjalizujących się w kosmetykach do tatuażu. Są to zwykle produkty hipoalergiczne zmiękczające skórę, które działają regenerująco. Najlepiej niech to będzie kosmetyk bezzapachowy, który nie wywoła podrażnień. W dalszej kolejności warto sięgnąć po krem, maść lub ewentualnie masło do pielęgnacji świeżego tatuażu, który przyspiesza gojenie. Niektórzy tatuażyści zalecają z kolei zacząć od preparatów aptecznych typu Bepanthen lub Alantan Plus, które nawilżają skórę i wzmacniają jej warstwę ochronną.

Czym smarować tatuaż po zagojeniu? Często wystarczą balsamy do ciała i kremy z filtrami przeciwsłonecznymi, jednak dla zachowania koloru tatuażu warto pochylić się nad produktami specjalistycznymi. Do wyboru są liczne kremy i maści z witaminami A, C i D, a także z kojącym pantenolem, który jest niezwykle pomocny zwłaszcza na etapie regeneracji po zrobieniu tatuażu. Wskazane są również kosmetyki do tatuażu ze wzmacniającym woskiem pszczelim lub odżywczymi olejami naturalnymi. Najważniejsze, aby nie zaniechać pielęgnacji, ponieważ to mogłoby spowodować, że tatuaż szybciej będzie blaknąć.

Odrębną i coraz popularniejszą kategorią kosmetyków do makijażu są masła, które z uwagi na zawartość masła shea wzmacniają warstwę ochronną, a tym samym – zwiększają ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Masła mają zwykle bogatszy skład niż kremy, dlatego zmiękczają skórę, nadając jej znacznie młodszy wygląd. Tego typu produkty mają jeszcze jedną zaletę – dzięki wzmocnieniu płaszcza ochronnego skóry chronią tatuaże przed blaknięciem. Do tego mają one przeważnie obłędny zapach, który już po zagojeniu się tatuażu jest jak najbardziej wskazany.
Jak dbać o tatuaż latem?

Dlaczego osobno wspominamy o tym, jak dbać o tatuaż latem? Niestety, właśnie tej najgorętszej pory roku jest on najbardziej narażony na blaknięcie. W przypadku świeżego tatuażu opalanie się jest wręcz wykluczone. Słońca należy unikać przez co najmniej cztery tygodnie od jego zrobienia. Jeśli przez ten czas zdążył się zagoić, można ostrożnie wychodzić na słońce. Ostrożnie znaczy z odpowiednią ochroną – wytatuowana skóra wymaga ochrony przeciwsłonecznej na poziomie SPF 50. Nie oznacza to, że można godzinami bezkarnie się opalać – przegrzanie skóry prowadzi niestety do większej cyrkulacji krwi, a w efekcie do przemieszczania się tuszu. Ozdoba będzie blaknąć, a z czasem wręcz straci ostrość.

Pozostaje pytanie, jaki krem przeciwsłoneczny do tatuażu wybrać. Tu oczywiście można wybrać jeden z dermokosmetyków z SPF 50, jednak najbardziej efektywną ochronę, a przy tym i pielęgnację, zapewni krem do opalania do skóry z tatuażem. Powód? Jest on silnie nawilżający, a jego formuła dodatkowo zabezpiecza kolory przed blaknięciem. Składem są one podobne do pozostałych maści i kremów do tatuażu – zawierają między innymi olej kokosowy oraz masło shea, które gwarantują utrzymywanie się pigmentu i wysoki poziom nawilżenia.

Istnieje jeszcze co najmniej jeden powód, by zainwestować w porządny krem z SPF 50 do skóry z tatuażem. Tatuaż jest ciemniejszym obszarem skóry, przez co chłonie więcej promieniowania UV. Stąd już niedaleko do reakcji zapalnych, a przy długim opalaniu – nadwrażliwości na słońce oraz poparzeń.