Mogą stać się wysuszone i łamliwe. Czasami te proste zaczynają się kręcić, a kręcone prostować. W innych przypadkach mniej się przetłuszczają, są piękne, puszyste, nie wypadają. Mowa o włosach w ciąży, które akurat w moim przypadku stały się jeszcze gęstsze i przez kilka miesięcy mogłam cieszyć się ich nieskazitelną kondycją. Niestety taki stan nie trwa wiecznie, a włosy po porodzie, jak pewnie u większości z Was, zaczęły wypadać. Jak zatem zadbać o włosy w ciąży i po porodzie?

 

A czemu właściwie te włosy wypadają?

Mechanizm ich wypadania przybliży mgr Kornelia Kalarus - kosmetolog, pasjonatka trychologii.

Wzrost włosa określają tzw. fazy wzrostu włosa i w tym miejscu warto nadmienić, że procedury te nie są ze sobą zsynchronizowane, dzięki czemu nie dochodzi do jednoczesnego wypadania wszystkich włosów. Pierwszym etapem jest faza anagenu, czyli wzrostu, która trwa od 2 do 7 lat. Druga faza to katagen. Jest to etap związany z obumieraniem włosa. Żywe komórki (keratynocyty) macierzy włosa obkurczają się, dochodzi do ich apoptozy, czyli zaprogramowanej przez organizm śmierci komórek. Okres ten trwa około 2 tygodni. Trzeci etap – telogen – to okres spoczynku włosa. Pod koniec trwania telogenu opuszka stopniowo zanika, uwalniając brodawkę, co my możemy zaobserwować w postaci wypadania włosa.

- Podczas porodu natomiast w organizmie kobiety zachodzi szereg licznych zmian hormonalnych. Dotychczas różny od standardowego, zwykle wysoki, poziom estrogenów, progesteronu, prolaktyny, gonadotropiny kosmówkowej, oksytocyny, hormonu luteinizującego, czy androgenów zapewniał piękny wygląd i gęstość fryzury. Sytuacja ulega jednak zmianie po dwóch do czterech miesięcy po porodzie, kiedy następuje zwiększone wypadanie włosów. Stan ten może trwać nawet od sześciu miesięcy do jednego roku. Po porodzie cykle wzrostu włosów ulegają synchronizacji. Wszystkie włosy, które do te pory znajdowały się w fazie wzrostu przechodzą w fazę telogenu, przez co obserwujemy bardziej obfite wypadanie włosów. Nie oznacza to jednak całkowitego wyłysienia, a co ciekawe „łysienie” po ciąży jest rozproszone, jednak na zwiększone wypadanie narażone są włosy z obszaru nadczołowego oraz skroniowego - wyjaśnia Kornelia Kalarus.

 

Pielęgnacja włosów w ciąży i po porodzie

Pielęgnacja włosów w ciąży powinna być dostosowana od kondycji kosmyków, które w zależności od trymestru i organizmu mogą być skrajnie różne. Mimo to, bez względu na ich stan, pielęgnację należy oprzeć o sprawdzone preparaty. Ciąża to nieodpowiedni czas na eksperymenty zarówno w przypadku zabiegów jak i kosmetyków do twarzy czy włosów. Nie ma niestety jednego preparatu, suplementu czy terapii na wzmocnienie czy przeciwdziałanie wypadaniu włosów. U każdej z nas jest to proces indywidualny, uzależniony m.in. od kondycji organizmu przed ciążą.

Co możemy zrobić by wspomóc nasz organizm? Przede wszystkim dbajmy o zrównoważoną dietę, która uzupełni braki witamin i składników mineralnych takich jak biotyna, witaminy B i E, żelazo, cynk czy selen. 

- Starajmy się zawsze sięgać po produkty profesjonalne, unikajmy szamponów, odżywek drogeryjnych, które zawierają szkodliwe detergenty (Sodium Lauryl Sulfate), silikony (w INCI będą to składniki z końcówką -siloxane, -silanol, -silicone czy -methicone,) czy też konserwanty - parabeny. Z zabiegów profesjonalnych natomiast możemy zastosować infuzję tlenową, która jest bezpieczna zarówno dla kobiet w ciąży, jak i po porodzie - doradza Magdalena Modrzejewska, właścicielka ModrzejewskAcademy.

Świetnie w przypadku młodej mamy sprawdzą się ponadto metody naturalne i polecane przez nasze babcie.

Pamiętajcie, aby cieszyć się pięknymi i gęstymi włosami warto odpowiednio o nie zadbać już na etapie odżywienia skóry głowy. Jednym z pomocnych sposobów jest przyrządzenie tzw. glutka z siemienia lnianego, czyli żelu pozyskiwanego z jego nasion, który otrzymujemy poprzez gotowanie. Dzięki zawartości polisacharydów i białek, tworzących śluzy, żel ten doskonale nawilża naskórek i łodygę włosa, pokrywając go warstwą okluzyjnego filmu. Aby skutecznie przeciwdziałać nadmiernej utracie włosów warto wdrożyć również masaże skalpu, najlepiej z preparatem o działaniu wspomagającym. W tej roli cudownie sprawdzi się tonik do skóry głowy na bazie ziaren z czarnuszki. Zawiera ona szereg olejków eterycznych, w tym tymochinon o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwutleniającym, a także witaminy i składniki mineralne niezbędne do prawidłowego wzrostu włosa - przypomina Kornelia Kalarus - kosmetolog.

 

A jaki zabieg wybrać u specjalisty?

Szeroki wachlarz zabiegów specjalistycznych ma nie tylko wpływać na zahamowanie problemu wypadania włosów, ale i wzmocnić oraz zregenerować mieszki włosowe. Warto wybierać te z nich, które są skuteczne i bezpieczne. Wśród nich jest mezoterapia igłowa, która hamuje wypadanie włosów a także pobudza wzrost nowych. Polega na mikroiniekcji indywidualnie dobranymi substancjami odżywczymi czy osoczem bogatopłytkowym, bezpośrednio do warstw skóry. Omijana jest w ten sposób bariera naskórkowa, która blokuje przenikanie części kosmetyków.

Dla osób, które nie przepadają za iniekcjami, specjalistyczny zabieg Infuzji tlenowej, rekomenduje Magdalena Modrzejewska - stylistka fryzur oraz szkoleniowiec marki Kemon. To nowoczesny zabieg z użyciem tlenu, przeprowadzany zarówno na włosach, jak i skórze głowy. Widocznie rewitalizuje włosy, skórę głowy, powodując efekt liftingu. Po każdej kuracji rezultaty są coraz bardziej widoczne, a włosy stają się gładsze i mocne.

Pamiętajmy o tym, że tempo wzrostu włosa uzależnione jest od wielu czynników m.in. wieku, pory roku, pory dnia, stanu odżywienia organizmu czy cech genetycznych. Tracimy przy tym przeciętnie do 100 włosów dziennie, co uznawane jest za stan fizjologicznie prawidłowy. Zabiegami w domu, gabinecie czy u fryzjera możemy poprawić gęstość włosów, stymulować ich odrastanie i hamować wypadanie, ale nie powinnyśmy spodziewać się, że osoba z cienkimi rzadkimi kosmykami będzie miała burzę grubych włosów na głowie.

mgr Ewelina Araszkiewicz

Spa & Wellness Manager, dyplomowany kosmetolog, Beauty mama.

Ponad 10 lat pracy w branży beauty, zaczynała jako kosmetolog, kierownik a od 2 lat ma przyjemność realizować się jako Spa & Wellness Manager. Naturalnie przeszła wszystkie etapy rozwoju. Wykształciła odpowiednie cechy, które pozwalają jej na skuteczne działanie i zarządzanie personelem. Jest jednocześnie organizatorem, planerem, strategiem i motywatorem.

Więcej