Długo wyczekiwaną wiosnę można uznać za rozpoczętą, ale czy wystarczająco dobrze się do niej przygotowałyśmy? Przełom zimy i wiosny to czas na regenerację skóry. Kosmetolog z Secret Avenue radzi, którym zabiegom pielęgnacyjnym i estetycznym najlepiej się teraz poddać.

 

Pierwsze dni wiosny to czas, kiedy zyskujemy motywację do zmian i uważniej zaczynamy przyglądać się swojej skórze oraz sylwetce. Szary koloryt cery i nieprzygotowana do nadchodzącego lata sylwetka nierzadko aż proszą się o interwencję. Po zimowych miesiącach, które zwykle nie są dla nas zbyt łaskawe, nietrudno zauważyć niedoskonałości skutecznie odbierające dobre samopoczucie. Jak im zaradzić i pozbyć się przed prawdziwym ociepleniem? Zadanie ułatwią niewątpliwie zabiegi pielęgnacyjne.

Komentarz eksperta

Sandra Ruszkowska
Sandra Ruszkowska
Wiosna to czas, gdy przyroda budzi się do życia. Także i my. Pierwsze promyki słońca budzą nas z zimowego letargu i motywują do aktywności fizycznej czy analizy własnego wyglądu. Szczególnie my kobiety myślimy o tym, że niebawem lato lub analizujemy, jak wiele mamy do zrobienia, by zadbać o swoją cerę. Na początku wiosny warto pomyśleć o zabiegach na ciało, jak i na twarz. Oprócz zabiegów, które odświeżą twarz po zimie pomocne są też te, które mają nas przygotować do sezonu bikini.

 

Jakie zabiegi pielęgnacyjne na wiosnę?

Trudno się cieszyć z zakończenia zimy, jeśli kondycja skóry pozostawia wiele do życzenia. Aby jak najszybciej ją poprawić, warto na pewno zdecydować się na złuszczanie kwasami owocowymi. Dzięki peelingom szybko można pozbyć się martwych komórek naskórka, jednocześnie redukując przebarwienia, a niekiedy i zmiany trądzikowe. Odświeżeniu skóry sprzyja zdaniem Sandry Ruszkowskiej również zabieg Hydroimpact, wykonywany w obszarze twarzy, szyi oraz dekoltu.

- Hydroimpact to oczyszczanie wodorowe, które neutralizuje wolne rodniki, nagromadzone w skórze w ostatnich miesiącach. Przypomnę tylko, że zanieczyszczenia powietrza, z jakimi od jakiegoś czasu się zmagamy, powodują ich nadprodukcję. Zabieg ten poprzez neutralizację wolnych rodników zatrzymuje więc procesy starzenia i leczy stany zapalne. Dodatkowo złuszcza on martwy naskórek i dogłębnie oczyszcza pory skóry. Jest to idealny zabieg odświeżający na początek wiosny – przekonuje Sandra Ruszkowska.

 

Ostatni dzwonek na radiofrekwencję i epilację laserową

Na przełomie zimy i wiosny warto pomyśleć także o zabiegach, których nie wykonuje się latem. Aby zauważalnie odmłodzić skórę, a ponadto zredukować blizny i przebarwienia, można jeszcze poddać się radiofrekwencji igłowej. - Wykorzystana w trakcie zabiegu fala radiowa wytwarzana przez urządzenie obkurcza włókna kolagenowe i stymuluje tworzenie się nowego kolagenu, natomiast mikronakłuwanie bardzo skutecznie pobudza procesy regeneracyjne – tłumaczy Sandra Ruszkowska.

Początek wiosny to również ostatni dzwonek na epilację laserową, której kontynuację w miarę potrzeb należy dopiero uwzględnić jesienią.

 

Wiosenne hity na ciało!

Przed latem warto jeszcze zdążyć z zabiegiem Endermologie Alliance, który redukuje tkankę tłuszczową, wygładza cellulit oraz ujędrnia skórę. Jak mówi Sandra Ruszkowska, masaż podciśnieniowy urządzeniem Endermologie® Alliance wymaga kilku powtórzeń, dlatego serię zabiegów należałoby rozpocząć jak najwcześniej.

Niewątpliwym hitem wiosennej pielęgnacji ciała jest też Exilis, czyli modelowanie sylwetki ultradźwiękami. - Fale ultradźwiękowe precyzyjnie nagrzewają tkankę tłuszczową, przyspieszając proces jej rozkładu. Wykorzystana w trakcie zabiegu Exilis fala radiowa daje dodatkowy efekt w postaci ujędrnienia i poprawy elastyczności skóry – dodaje Sandra Ruszkowska.

 

Oglądaj zabieg wideo!

 

Wybierając metodę regeneracji skóry lub modelowania sylwetki, warto pamiętać, że części zabiegów nie wykonuje się latem. O wiele bezpieczniejsze jest poddanie się im teraz, kiedy promieniowanie słoneczne nie jest jeszcze tak intensywne. Mało opłacalne jest oczywiście też zwlekanie z zabiegami, które wymagają przeprowadzenia serii co najmniej kilku powtórzeń. W końcu nim się obejrzymy, sezon bikini będzie trwał w najlepsze.

 

Materiał powstał we współpracy z kosmetolog Sandrą Ruszkowską

The Beauty Institute Secret Avenue www.secretavenuesalon.pl