Kwas hialuronowy to jeden z najczęściej stosowanych preparatów w medycynie estetycznej. Wiemy, że umiejętnie użyty jest doskonałym narzędziem w walce ze zmarszczkami,jednak z coraz większym powodzeniem stosuje się go także w korekcji nosa, brody czy… skroni. O nietypowych zastosowaniach kwasu hialuronowego opowiada dr Andrzej Ignaciuk, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging.

 

Okolica skroniowa

Proces starzenia się, to tak naprawdę zmiany zachodzące w strukturze skóry, tkance kostnej, mięśniowej i tłuszczowej. Gdy zanika naturalna podściółka tłuszczowa, zapadają się pewne rejony twarzy, w tym okolica skroniowa. Pojawiają się również cienie i zagłębienia, przez co twarz sprawia wrażenie smutnej i starszej. Możemy te procesy zahamować! Do ich wypełnienia doskonale nadaje się bowiem kwas hialuronowy, który wprowadza się przy pomocy głębokich nakłuć igłą lub płytszych, ale częstszych, używając kaniuli. Zabieg ten daje bardzo dobre rezultaty, ale wymaga też uwagi i doświadczenia ze strony lekarza, ponieważ w okolicach skroni znajdują się ważne struktury, takie jak tętnice. Jeśli zdecydujecie się na taką korektę pamiętajcie, że po zabiegu na skroniach nie powinno być żadnych nierówności i zgrubień. Wypełnienie twarzy w tym obszarze powinno optycznie ją odmłodzić i nadać bardziej wypoczęty wygląd.


Dolina łez

Wśród wielu pacjentów to obecnie bardzo modny zabieg. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że jest to także zabieg bardzo trudny. Tzw. „dolina łez” jest mylnie interpretowana przez część osób, które nazywają tak, chyba celem uproszczenia, wszystkie bruzdy i zagłębienia widoczne w okolicy dolnej powieki. Tymczasem dolina łez to tak naprawdę króciutki odcinek od kąta przyśrodkowego oka, biegnący na około 1-1,5 cm w kierunku bocznym i ku dołowi, który w razie korekcji wymaga od lekarza niezwykłej ostrożności. Pamiętajcie, że nieprawidłowo wykonane zabiegi w tej okolicy mogą prowadzić do powikłań, takich jak obrzęk powieki dolnej, zgrubienia, asymetrie, a nawet ślepota! Aby prawidłowo skorygować dolinę łez, należy najpierw zdiagnozować problem. Za pomocą kwasu hialuronowego można zmniejszyć zapadnięcie skóry w obrębie oczodołu, dzięki czemu zmniejsza się widoczność cieni – nie jest to jednak sposób na usunięcie worków pod oczami! Kwas hialuronowy zakamufluje też niewielką wiotkość dolnej powieki, wzmocni ją, ale nie usunie całkowicie zmarszczek.


Łuk brwiowy

Wraz z wiekiem dochodzi do spłaszczenia okolicy brwi i czasami lekkiego ich opadania. Aby ten obszar lekko uwypuklić i unieść, poleca się nie tylko toksynę botulinową, ale również kwas hialuronowy, który wstrzykuje się tuż nad brwiami przy pomocy kaniul lub igły. Na skutek tego zabiegu brwi unoszą się i wyglądają bardziej wyraziście.


Broda

Broda ma ogromne znaczenie dla wyglądu naszej twarzy. Cofnięta, tzw. „uciekająca”, czyni ją mniej atrakcyjną. Wstrzyknięcie niewielkiej ilości kwasu hialuronowego uwypukli brodę, a tym samym nada twarzy bardziej harmonijny wygląd i uszlachetni profil. Zabieg wykonuje się za pomocą igły lub kaniuli.


Nos

Okolica nosa, podobnie jak oka, wymaga niezwykłej ostrożności. W wybranych przypadkach, w celu zakamuflowania niewielkich defektów estetycznych nosa, można pokusić się o zastosowanie w tym wypadku kwasu hialuronowego. Zwłaszcza kiedy zabieg wykonuje się nie tylko w związku z wrodzonym brakiem symetrii, ale też w przypadku poprawy wyglądu po nieudanym zabiegu chirurgicznym. Można korygować zarówno dolną jak i górną część nosa. Ostrzyknięcie kwasem hialuronowym da dobry i długotrwały efekt. Pamiętajcie jednak, że poważne wady nosa, np. skrzywienia powstałe na skutek dawnych złamań, nie nadają się do korekcji kwasem hialuronowym i wymagają ingerencji chirurgicznej.


Kwas hialuronowy ma wiele zastosowań, a wykorzystanie nawet niewielkiej jego ilości w okolicach skroni, brwi czy nosa może poprawić wygląd i odmłodzić twarz bardzo dyskretnie, niemalże niezauważalne dla otoczenia. Aby zabieg przyniósł jak najlepszy efekt, należy wybrać się na konsultację i zdać się na doświadczenie lekarza, który indywidualnie podejdzie do problemu.


Konsultacja merytoryczna: 

dr Andrzej Ignaciuk

Dr Andrzej Ignaciuk może poszczycić się licznymi zasługami dla rozwoju medycyny estetycznej w Polsce i na świecie. Jest jednym z inicjatorów i założycieli Sekcji Medycyny Estetycznej Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, które powstało w 1993 roku. To w 2009 roku zostało przekształcone w Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Ant-Aging PTL (PTMEiAA) – dr Ignaciuk jest jego prezesem. Obecnie PTMEiAA zrzesza ponad 1700 lekarzy. W 2002 roku dr Ignaciuk stworzył trzyletnią Podyplomową Szkołę Medycyny Estetycznej PTL, gdzie do tej pory wykształciło się już ponad 600 lekarzy medycyny estetycznej. Dr Andrzej Ignaciuk pracuje z najlepszymi lekarzami z całego świata – prowadzi liczne kursy organizowane wspólnie z dr Philippe Deprez, dr Romulo Mene i dr Eduardo Kruligiem.